Dzisiaj kiedy zapalony gracz prowadząc swoją postać zadecyduje że ta ciężkim przedmiotem rzuci w drzwi zostanie to w realny sposób ukazane. Nie chodzi już o sam efekt lotu przedmiotu ( to jest już w większości gier świetnie opanowane) ale kwestię powstałych uszkodzeń.
Czyli gracz zastanawia się jak zachowałyby się drzwi gdyby faktycznie uderzył w nie taki przedmiot z odpowiednia siłą ( gra to nie jest rzecz jasna program do symulacji wykorzystywany w znacznie poważniejszych przedsięwzięciach jednak pewien poziom realizmu powinna prezentować) Dlatego współcześnie te pozycje które obarczone są przypadłościami tego typu że przedmioty pozostają nienaruszone a samochody po wypadku zachowują się tak jak by nic się nie stało traktowane są jako nieco niższa kategoria, taka która jest dobra ale nikogo nie zachwyci. Wiadomym jest że tworzenie gry w której ścigający się samochód po zderzeniu z przeszkodą „zachowa się” tak jak w rzeczywistości i pojawią się takie same uszkodzenia ( nie „znikające” po kilku chwilach) jest sporym wyzwaniem. Prawda jest taka że i twórca świadomy jest ze nadmierny realizm zniechęci gracza, przynajmniej jakiś odsetek, który grając nie wyobraża sobie aby co chwila musiał restartować grę ze względu na zniszczenie pojazdu. „Samo naprawianie” to nie brak umiejętności ze strony twórców a celowe zagranie.
Copyright @ 2010 Gry i internet