Ganianie z olbrzymim pistoletem albo laserem po ciemnych orz pełnych zagrożeń pomieszczeniach jest zapewne frajdą. Większość osób chociaż raz w swojej karierze komputerowego gracza przekonała się jak to jest postrzelać do potworów albo bandytów. Ale poza bieganiem i strzelaniem człowiek w miarę rozwoju własnych umiejętności jako gracza oczekuje że przeciwnik również będzie się rozwijał.
Polowanie na cele które zawsze zachowują się w ten sam sposób po pewnym czasie przestaje być zabawne a wręcz zaczyna zwyczajnie nudzić. Świadomi tego byli i nadal są ludzie odpowiedzialni za tworzenie gier. Dlatego też skoro tylko poziom techniki na to pozwalać zaczęli eksperymentować z rozwiązaniami które można by przyrównać do nawet pojęcia sztucznej inteligencji. Oczywiście pierwsze próby były raczej nieśmiałe jednakże dało się zauważyć zmianę w zachowaniu przeciwników. Przede wszystkim przestały się charaktery zachowywać w sposób całkowicie przewidywalny ( czyli jak w wczesnych produkcjach „ pójdziesz za lewy narożnik i tam będzie facet z siekierą skoczy na ciebie po 3 sekundach) Nie oznacza to że przeciwnik zachowa się zupełnie w sposób nieprzewidywalny ale zapewne wachlarz możliwych zachowań uległ zwiększeniu. Znów w skuteczny i efektowny sposób przebieg rozgrywki został uatrakcyjniony.
Copyright @ 2010 Gry i internet